Nazwy elementów stroju krakowskiego mamy już w jednym paluszku. W scenerii naszego ogrodu zebraliśmy się w kolorach regionalnego stroju na wspólnej zabawie i sesji zdjęciowej.
Historia o tym jak być odważnym pomimo lęku.
Kropelki zamieniły się w małych turystów, żeby poznać jeszcze lepiej swoje miasto.
Radosne zabawy, mile spędzony czas i konkurencje rodzinne dały wszystkim uczestnikom wiele satysfakcji.